Padaczka to nie tylko drgawki. Co naprawdę dzieje się w mózgu podczas napadu?
Kiedy słyszymy słowo „padaczka”, najczęściej wyobrażamy sobie człowieka, który nagle traci przytomność i zaczyna gwałtownie drgać. Tymczasem napad padaczkowy może wyglądać zupełnie inaczej. Czasami jest to kilkusekundowe zapatrzenie, nagłe uczucie lęku, dziwny zapach, którego nikt inny nie czuje, albo mimowolny ruch jednej ręki. Wszystkie te objawy mogą mieć wspólne źródło – przejściowe zaburzenie aktywności elektrycznej mózgu.
Co dokładnie dzieje się wtedy w naszym układzie nerwowym? Dlaczego napady przybierają tak różne formy? I czy można zobaczyć nieprawidłową aktywność mózgu, która za nimi stoi?
Mózg – niezwykle precyzyjna sieć elektryczna
Nasz mózg składa się z około 86 miliardów komórek nerwowych, czyli neuronów. Każdy z nich może tworzyć połączenia z wieloma innymi komórkami, budując skomplikowane sieci odpowiedzialne za myślenie, pamięć, emocje, ruch i odbieranie bodźców z otoczenia. Można dla uproszczenia założyć, że średnio każdy z neuronów łączy się z 1.000 innych neuronów! To niewiarygodnie skomplikowana sieć.
Neurony komunikują się ze sobą za pomocą impulsów elektrycznych i substancji chemicznych nazywanych neuroprzekaźnikami. Aby cały ten system funkcjonował prawidłowo, aktywność komórek nerwowych musi być odpowiednio regulowana. Niektóre sygnały pobudzają neurony do działania, inne ograniczają ich aktywność. Można to porównać do wielkiej orkiestry. Poszczególne instrumenty grają w określonym czasie i z odpowiednią intensywnością. Dzięki temu powstaje uporządkowana całość.
Wyobraźmy sobie jednak, że pewna grupa muzyków nagle zaczyna grać zbyt głośno, w nieodpowiednim momencie i narzuca swój rytm kolejnym instrumentom. W pewnym uproszczeniu podobne zjawisko może występować podczas napadu padaczkowego.
Określone grupy neuronów zaczynają wykazywać nieprawidłową, nadmierną lub nadmiernie zsynchronizowaną aktywność, zakłócając funkcjonowanie sieci neuronalnych. To właśnie ta nieprawidłowa aktywność stanowi neurofizjologiczną podstawę napadu padaczkowego.
Czy podczas napadu cały mózg przestaje prawidłowo pracować?
Niekoniecznie.
Wiele napadów rozpoczyna się w stosunkowo ograniczonym obszarze mózgu. Mówimy wówczas o napadach ogniskowych. Nieprawidłowa aktywność może pozostać ograniczona do określonych sieci neuronalnych albo rozprzestrzenić się na kolejne obszary. Istnieją również napady uogólnione, które od początku angażują sieci neuronalne rozmieszczone w jednej półkuli mózgu, a w skrajnym przypadku – w obu półkulach.

Co istotne, nie oznacza to, że wszystkie neurony mózgu jednocześnie generują identyczne wyładowania. Współczesna neurologia postrzega padaczkę przede wszystkim jako zaburzenie funkcjonowania sieci neuronalnych, a nie jedynie pojedynczych komórek nerwowych. To bardzo ważne rozróżnienie, ponieważ pozwala zrozumieć, dlaczego objawy napadów bywają tak odmienne.
Dlaczego napad padaczkowy może wywołać lęk, dziwny zapach albo déjà vu?
Poszczególne obszary mózgu uczestniczą w realizacji różnych funkcji.
Kora ruchowa odpowiada za sterowanie ruchami ciała. Obszary somatosensoryczne przetwarzają informacje o dotyku i położeniu części ciała. Struktury płata skroniowego uczestniczą między innymi w procesach pamięciowych, emocjonalnych i przetwarzaniu bodźców słuchowych.
Jeżeli nieprawidłowa aktywność neuronalna (czyli właśnie aktywność padaczkowa) obejmuje sieci odpowiedzialne za ruch, pacjent może doświadczać mimowolnych skurczów mięśni. Mogą one dotyczyć na przykład jednej dłoni, ramienia lub połowy twarzy.
Jeżeli zaburzenie obejmuje sieci czuciowe, pojawiają się czasami nietypowe odczucia – mrowienie, drętwienie lub wrażenie przepływania prądu przez określoną część ciała.
Jeszcze bardziej zaskakujące mogą być objawy związane z napadami rozpoczynającymi się w płacie skroniowym. Pacjent może nagle poczuć intensywny lęk, mimo że nic mu nie zagraża. Może odczuwać nieprzyjemny zapach, którego nie ma w otoczeniu, albo dziwne wrażenie unoszące się z okolicy żołądka.
Niekiedy pojawia się również charakterystyczne uczucie, że aktualna sytuacja wydarzyła się już wcześniej. To zjawisko określane jest jako déjà vu.
Samo déjà vu jest stosunkowo powszechnym doświadczeniem i zazwyczaj nie świadczy o chorobie. Jeżeli jednak podobne epizody pojawiają się nagle, mają powtarzalny charakter i towarzyszą im inne nietypowe objawy, mogą wymagać diagnostyki neurologicznej.
WAŻNE!
Napad padaczkowy nie musi oznaczać drgawek.
Może być krótkotrwałym zaburzeniem odczuwania, pamięci, emocji lub świadomości.
Czy można mieć napad padaczkowy i nie stracić świadomości?
Tak. W części napadów ogniskowych pacjent pozostaje świadomy przez cały czas ich trwania.
Jak wyjaśniliśmy powyżej, to, jak przebiega napad padaczkowy i jakie niesie ze sobą objawy, zależy zarówno od miejsca w korze mózgowej, w którym dochodzi do napadu, jak też od wielkości (powierzchni) kory, która takim napadem została dotknięta.
Pacjent, w trakcie napadu, może odczuwać nietypowe wrażenia, obserwować mimowolne ruchy własnej ręki, a nawet rozmawiać z otoczeniem. W innych przypadkach dochodziło będzie do zaburzeń świadomości. Osoba może sprawiać wrażenie nieobecnej, nie reagować na pytania albo wykonywać powtarzalne czynności, których później nie pamięta. Takie zachowania nazywamy automatyzmami.
Mogą one polegać na mlaskaniu, przełykaniu, manipulowaniu ubraniem, pocieraniu dłoni lub wykonywaniu innych pozornie celowych ruchów. Z zewnątrz zachowanie może wyglądać niemal normalnie, choć w rzeczywistości wynika z nieprawidłowej aktywności określonych sieci neuronalnych.
Dlatego niektóre napady są trudne do rozpoznania przez osoby, które nie miały wcześniej kontaktu z padaczką.
Kiedy dochodzi do drgawek całego ciała?
Najbardziej rozpoznawalną postacią napadu jest uogólniony napad toniczno-kloniczny, nazywany też czasami w literaturze napadem typu „grand mal”.
Może on mieć początek uogólniony albo rozwinąć się z napadu ogniskowego, kiedy nieprawidłowa aktywność obejmie sieci neuronalne obu półkul mózgu.
W pierwszej fazie, nazywanej toniczną, dochodzi do silnego napięcia mięśni. Pacjent traci przytomność, a jego ciało sztywnieje. Może nastąpić upadek, a wskutek skurczu mięśni oddechowych i krtani może pojawić się charakterystyczny dźwięk przypominający krzyk.
Następnie rozwija się faza kloniczna, podczas której występują rytmiczne skurcze mięśni całego ciała. W czasie napadu mogą pojawić się również zaburzenia oddychania, zasinienie skóry, przygryzienie języka lub mimowolne oddanie moczu.
Choć taki napad wygląda dramatycznie, większość napadów toniczno-klonicznych kończy się samoistnie w ciągu kilku minut.
Napad drgawkowy trwający pięć minut lub dłużej jest stanem nagłym, wymagającym natychmiastowego wezwania pomocy medycznej.
WAŻNE!
Nie należy czekać do piątej minuty, jeżeli wiadomo już, że osoba wymaga pilnej pomocy z innego powodu, na przykład ma poważne obrażenia lub trudności z oddychaniem.
Padaczka u dzieci – kiedy zwykłe zapatrzenie może być napadem?
Szczególną postacią napadów są napady nieświadomości, występujące przede wszystkim u dzieci.
Dziecko może nagle przerwać wykonywaną czynność, przestać odpowiadać na pytania i przez kilka sekund patrzeć nieruchomo przed siebie. Po chwili wraca do wcześniejszej aktywności, często nie zdając sobie sprawy z tego, co się wydarzyło.
Takie epizody bywają mylone z roztargnieniem, brakiem koncentracji lub zwykłym zamyśleniem. Tymczasem mogą one wynikać z krótkotrwałych zaburzeń aktywności sieci neuronalnych obejmujących obie półkule mózgu.
U niektórych dzieci podobne epizody występują wielokrotnie w ciągu dnia.
Jeżeli są częste, mogą wpływać na funkcjonowanie szkolne, ponieważ dziecko na krótkie chwile traci kontakt z przekazywanymi informacjami.
WAŻNA KWESTIA!
Jeśli Wasze dziecko „się zapatrzy”, ale jesteście go w stanie z tego wyrwać, to nie ma się czym martwić. Jeśli natomiast dziecko „się zapatrzy”, ale nie ma możliwości przerwania tego stanu, to może to wskazywać na padaczkę.
Tak więc nie każde zapatrzenie jest napadem padaczkowym. Znaczenie mają charakter epizodów, możliwość przerwania ich przez bodźce zewnętrzne oraz wyniki oceny neurologicznej.
Czy można zobaczyć nieprawidłowe wyładowania neuronów?
Aktywność elektryczna mózgu nie jest jedynie pojęciem teoretycznym. Możemy ją rejestrować za pomocą elektroencefalografii, czyli badania EEG. W naszym Centrum wykonywaliśmy już setki takich badań i w niejednym przypadku mieliśmy do czynienia z zarejestrowaniem napadu padaczkowego.
Podczas badania elektrody umieszczone na powierzchni głowy, zamontowane w specjalnym czepku, odbierają bardzo słabe sygnały elektryczne, które odzwierciedlają sumaryczną aktywność dużych populacji neuronów.
W prawidłowym zapisie obserwujemy różne rytmy mózgowe, których charakter zależy między innymi od wieku, stanu czuwania, senności czy snu.
U części osób z padaczką mogą pojawiać się charakterystyczne nieprawidłowości, takie jak iglice, fale ostre czy zespoły iglica–fala. Są to właśnie tak zwane wyładowania padaczkopodobne. Ich występowanie może dostarczać ważnych informacji o funkcjonowaniu sieci neuronalnych i wspierać diagnostykę padaczki.
Badania mózgu EEG wykonywane w naszym Centrum są każdorazowo analizowane przez lekarzy neurologów, specjalistów EEG, którzy mają odpowiednią wiedzę, aby decydować o dalszym przebiegu procesu diagnozy lub leczenia.
Na poniższych fragmentach badań naszych pacjentów możecie zobaczyć, jak wyglądają przykładowe nieprawidłowe zapisy, mogące wskazywać na występowanie padaczki.



Warto jednak podkreślić, że nie każde wyładowanie padaczkopodobne oznacza trwający napad. Nieprawidłowości mogą pojawiać się również pomiędzy napadami, kiedy pacjent nie doświadcza żadnych widocznych objawów.
Z drugiej strony prawidłowy wynik rutynowego EEG nie wyklucza padaczki.
Nieprawidłowa aktywność może występować okresowo i nie zostać zarejestrowana podczas krótkiego badania, nawet pomimo tego, że w trakcie badania stosujemy próby prowokacyjne, jak fotostymulacja, hiperwentylacja czy deprywacja snu.
WAŻNE!
Rozpoznanie padaczki może być dokonane wyłącznie przez lekarza neurologa i wymaga połączenia informacji z wywiadu, obserwowanych objawów oraz odpowiednio dobranych badań diagnostycznych (głównie badań EEG).
Co dzieje się w mózgu po zakończeniu napadu?
To zagadnienie jest równie interesujące jak sam mechanizm powstawania napadu.
Po ustąpieniu nieprawidłowych wyładowań mózg nie zawsze natychmiast wraca do swojego wcześniejszego sposobu funkcjonowania. U części pacjentów występuje tak zwany stan ponapadowy. Może on objawiać się sennością, zmęczeniem, bólem głowy, dezorientacją lub trudnościami z koncentracją. Niektóre osoby nie pamiętają przebiegu napadu ani wydarzeń bezpośrednio go poprzedzających.
Dlaczego tak się dzieje?
Podczas napadu dochodzi do intensywnych zmian aktywności neuronalnej, którym towarzyszą zaburzenia równowagi jonowej, metabolizmu komórkowego i funkcjonowania neuroprzekaźników.
Po zakończeniu napadu sieci neuronalne potrzebują czasu, aby powrócić do prawidłowej organizacji pracy. Znaczenie mogą mieć również przejściowe mechanizmy hamujące aktywność neuronów.
Właśnie dlatego pacjent, który odzyskał przytomność, może jeszcze przez pewien czas pozostawać splątany lub mieć trudności z wykonywaniem zwykłych czynności.
Czas trwania tego stanu jest bardzo zróżnicowany.
Czy każdy napad padaczkowy oznacza chorobę?
Nie. Pojedynczy napad może wystąpić również u osoby, która nie choruje na padaczkę.
Może być związany na przykład z ostrymi zaburzeniami metabolicznymi, znacznym obniżeniem poziomu glukozy, niektórymi zatruciami lub innymi stanami wpływającymi na funkcjonowanie mózgu.
Padaczka oznacza natomiast trwałą predyspozycję do występowania napadów padaczkowych.
Rozpoznanie powinno być dokonane przez lekarza specjalistę – neurologa – i opiera się na określonych kryteriach klinicznych, uwzględniających między innymi występowanie napadów nieprowokowanych oraz ryzyko ich nawrotu.
Właśnie dlatego tak istotne jest ustalenie przyczyny napadu, a nie jedynie opisanie jego przebiegu.
Czy padaczkę można skutecznie leczyć?
Współczesna medycyna dysponuje wieloma metodami leczenia padaczki.
Podstawową pozostaje farmakoterapia, której celem jest ograniczenie nadmiernej pobudliwości neuronalnej i zapobieganie kolejnym napadom.
Obecnie dysponujemy już wieloma lekami przeciwpadaczkowymi, które różnią się mechanizmem działania. Niektóre wpływają na kanały jonowe neuronów, inne wzmacniają procesy hamujące nadmierną aktywność komórek nerwowych lub ograniczają uwalnianie neuroprzekaźników pobudzających.
Nie istnieje jednak jeden lek, który byłby równie skuteczny u wszystkich pacjentów. Wybór odpowiedniego preparatu należy do lekarza neurologa i zależy przede wszystkim od rodzaju napadów, zespołu padaczkowego, wieku pacjenta, chorób współistniejących oraz możliwych działań niepożądanych i interakcji z innymi lekami. Co istotne, niektóre leki skuteczne w jednym rodzaju padaczki mogą nasilać napady innego typu.
Celem leczenia jest uzyskanie możliwie pełnej kontroli napadów przy jak najmniejszym obciążeniu pacjenta działaniami niepożądanymi. Dlatego farmakoterapia wymaga indywidualnego doboru, systematycznej oceny skuteczności i niekiedy modyfikacji leczenia pod nadzorem specjalisty.
U około dwóch trzecich pacjentów udaje się uzyskać kontrolę napadów za pomocą odpowiednio dobranych leków przeciwpadaczkowych. U części chorych występuje jednak tzw. padaczka lekooporna. W takich przypadkach, po specjalistycznej diagnostyce, można rozważać inne metody leczenia, w tym leczenie operacyjne, określone formy neurostymulacji lub terapię dietetyczną. Dobór postępowania pozostaje w decyzji lekarza i zależy od rodzaju padaczki, przyczyny napadów, wieku pacjenta i wielu innych czynników klinicznych.
Co zrobić, gdy jesteśmy świadkami napadu padaczkowego?
Widok osoby doznającej napadu toniczno-klonicznego może wywoływać silny niepokój. Najważniejsze jest jednak zachowanie spokoju i zapewnienie bezpieczeństwa.
Należy zabezpieczyć głowę chorego przed urazem, usunąć niebezpieczne przedmioty z jego otoczenia i sprawdzić czas rozpoczęcia napadu. Nie wolno przytrzymywać na siłę kończyn ani wkładać żadnych przedmiotów do ust. Po zakończeniu drgawek, jeśli osoba jest nieprzytomna, ale oddycha prawidłowo, należy ułożyć ją w pozycji bocznej bezpiecznej i obserwować oddech.
Jeżeli napad drgawkowy trwa pięć minut lub dłużej, napady powtarzają się bez odzyskania świadomości, występują trudności z oddychaniem albo jest to pierwszy taki napad, należy natychmiast wezwać pomoc medyczną.
📞 Numer alarmowy w Polsce to 112 📞
Padaczka – to znacznie więcej niż drgawki
Padaczka pokazuje, jak niezwykle złożonym i precyzyjnym narządem jest ludzki mózg.
Nawet krótkotrwałe zaburzenie aktywności określonych sieci neuronalnych może wpływać na świadomość, ruch, emocje, pamięć lub sposób odbierania rzeczywistości.
Warto pamiętać, że napad padaczkowy nie zawsze jest widowiskowy. Czasami trwa zaledwie kilka sekund i może zostać niezauważony przez otoczenie.
Zrozumienie różnorodności objawów pozwala szybciej rozpoznawać niepokojące sytuacje i podejmować właściwe działania diagnostyczne.
W Centrum Neuroterapii Rutkowscy w Pruszczu Gdańskim wykonujemy badania EEG u dzieci i dorosłych, również badania obejmujące sen. W codziennej praktyce diagnostycznej oraz terapeutycznej spotykamy się z różnymi nieprawidłowościami aktywności elektrycznej mózgu, w tym ze zmianami padaczkopodobnymi.
Wierzymy, że lepsze rozumienie mechanizmów funkcjonowania mózgu pomaga pacjentom i ich rodzinom świadomie uczestniczyć w procesie diagnostyki i leczenia.
Zapraszamy do kontaktu:
▶️ tel. 731 222 220
▶️ mail: kontakt@centrum-neuro.pl
UWAGA! Artykuł ma charakter edukacyjny. Nie zastępuje konsultacji neurologicznej ani indywidualnej, profesjonalnej diagnostyki medycznej.



