Aktualności

Dlaczego dziecko „przestaje słyszeć”, gdy pojawiają się emocje?

Wielu rodziców bardzo dobrze zna tę sytuację. Rozmowa z dzieckiem początkowo przebiega spokojnie, jednak w pewnym momencie pojawia się złość, frustracja albo napięcie — i nagle wszystko się zmienia. Dziecko przestaje reagować na argumenty, nie wykonuje poleceń, zaczyna krzyczeć, płakać albo zachowuje się tak, jakby „nic do niego nie docierało”. Rodzice często mówią wtedy: „On mnie w ogóle nie słyszy” albo „Im więcej tłumaczę, tym jest gorzej”.

Z perspektywy neurologii bardzo często nie jest to celowe ignorowanie rodzica, ale efekt tego, co dzieje się w przeciążonym emocjonalnie mózgu dziecka.

Mózg w trybie alarmowym

Kiedy dziecko doświadcza silnych emocji, aktywuje się układ limbiczny — szczególnie ciało migdałowate, które odpowiada za szybkie reakcje emocjonalne i mechanizmy obronne.

To bardzo stary biologicznie mechanizm, który przez dziesiątki tysięcy lat pomagał ludziom przetrwać. Mózg w sytuacji zagrożenia uruchamiał reakcję:

  • walcz,
  • uciekaj,
  • ukryj się.

Choć współczesny świat wygląda zupełnie inaczej niż tysiące lat temu, nasz układ nerwowy nadal działa według tych samych podstawowych zasad. Dla mózgu dziecka silna frustracja, presja, przeciążenie bodźcami, poczucie niesprawiedliwości czy stres mogą być odbierane niemal jak sytuacja alarmowa.

W takim stanie organizm przechodzi bardziej w tryb „reakcji” niż „analizy”.

Dlaczego dziecko wtedy „nie słucha”?

Podczas wysokiego pobudzenia emocjonalnego obniża się efektywność pracy kory przedczołowej — obszaru mózgu odpowiedzialnego między innymi za:

  • logiczne myślenie,
  • kontrolę impulsów,
  • przewidywanie konsekwencji,
  • pamięć roboczą,
  • świadome przetwarzanie komunikatów,
  • planowanie i samokontrolę.

Im silniejsze emocje, tym trudniej mózgowi dziecka korzystać z tej bardziej „racjonalnej” części systemu sterowania.

Dlatego właśnie tłumaczenie, moralizowanie czy długie rozmowy podczas silnego wybuchu emocji często nie przynoszą efektu. Dziecko może fizycznie słyszeć słowa rodzica, ale jego mózg nie jest w stanie efektywnie ich przetworzyć i wykorzystać.

Można powiedzieć, że układ emocjonalny chwilowo „zagłusza” część odpowiedzialną za analizę i kontrolę.

Regulacja emocji to umiejętność, która dojrzewa

Warto pamiętać, że zdolność regulacji emocji nie jest czymś, z czym dziecko rodzi się w pełni rozwiniętym. To proces dojrzewania układu nerwowego — szczególnie połączeń między korą przedczołową a układem limbicznym.

U części dzieci mechanizmy te rozwijają się wolniej lub są bardziej podatne na przeciążenie. Dotyczy to szczególnie dzieci:

  • z ADHD,
  • z większą impulsywnością,
  • z trudnościami w samoregulacji,
  • z nadwrażliwością sensoryczną,
  • funkcjonujących w przewlekłym stresie lub przeciążeniu bodźcami.

W takich sytuacjach mózg może szybciej przechodzić w stan nadmiernego pobudzenia emocjonalnego.

Co pomaga bardziej niż tłumaczenie?

W czasie silnych emocji pierwszym celem dorosłego nie powinno być „przekonanie” dziecka, ale obniżenie poziomu pobudzenia układu nerwowego.

Dopiero gdy emocje zaczynają opadać, mózg odzyskuje większą zdolność do:

  • logicznego myślenia,
  • słuchania,
  • analizowania,
  • uczenia się,
  • współpracy.

W praktyce często bardziej pomaga:

  • spokojny ton głosu,
  • krótkie komunikaty,
  • ograniczenie nadmiaru bodźców,
  • przewidywalność,
  • obecność spokojnego, regulującego dorosłego.

To ważna zmiana perspektywy. Dziecko w silnych emocjach bardzo często nie „nie chce słuchać”, ale czasowo traci zdolność efektywnego przetwarzania tego, co słyszy.

Kiedy warto przyjrzeć się temu szerzej?

Jeżeli takie sytuacje pojawiają się bardzo często, są intensywne albo znacząco utrudniają codzienne funkcjonowanie dziecka i rodziny, warto spojrzeć szerzej na funkcjonowanie układu nerwowego — szczególnie w obszarze:

  • regulacji pobudzenia,
  • kontroli emocji,
  • koncentracji,
  • funkcji wykonawczych,
  • samoregulacji.

W części przypadków pomocnym elementem wsparcia może być między innymi trening biofeedback EEG, wykorzystywany w pracy nad regulacją pracy mózgu, koncentracją oraz stabilizacją układu nerwowego.

W  CNR Centrum Neuroterapii Rutkowscy na co dzień pracujemy z dziećmi, które zmagają się z trudnościami w regulacji emocji, impulsywnością, przeciążeniem układu nerwowego czy problemami z koncentracją. Naszym celem jest zawsze spojrzenie szerzej na funkcjonowanie dziecka i dobranie możliwie najbardziej indywidualnego wsparcia terapeutycznego.

Spodobał Ci się nasz wpis? Możesz go udostępnić

Facebook
Twitter
LinkedIn

Poznaj również nowości CNR